Izabela Urbaniak – „Subiektywne spojrzenie w obiektyw”

Izabela Urbaniak

Fotografia to absolutna pasja mojego życia. Od dobrych kilkunastu lat zatrzymuję w kadrze to co uważam za ważne. Dzięki temu, codziennie, z nieustającym zapałem uczę się też wiele o sobie, o innych ludziach  i o otaczającej mnie przyrodzie. To też sposób na realizowanie się zawodowo i hobbystycznie oraz na bycie szczęśliwą każdego dnia. Nazywam się Izabela Urbaniak, i to moje spojrzenie na fotografię.   

Wrażliwość mirakularna

Fotografia wykształciła we mnie nowy rodzaj wrażliwości określanej mianem „mirakularnej”. Pierwsze skojarzenie dla lingwistów to angielskie „miracle”, czyli cud. Trop jest dobry, bo to bardzo subiektywne wyczulenie na cudowności otaczającego nas świata – od detali po większe rzeczy. Dlatego z równą pieczołowitością i ciekawością efektu końcowego, wykonuję zróżnicowane zdjęcia.

Pośród moich kadrów

Wśród zdjęć mojego autorstwa znajdziesz fotografie typowo dokumentalne, podróżnicze  czy  zdjęcia okolicznościowe lub produktowe. Uwielbiam także fotografię pokazującą codzienne życie.  W domu, na ulicy, w pracy czy na wakacjach – czasem zwykłe chwile dzięki obiektywowi zyskują niezwykły przekaz. Staram dostrzegać coś czego nie widzą inni, a potem to pokazywać. Szczegóły, detale, które podkreślają codzienne sytuacje, są niczym przyprawa do dania, którym jest nasze życie. Z jednej strony widzę świat w całości, a z drugiej strony obserwuję go selektywnie poprzez obiektyw i wyłapują to co dla mnie ważne.

Szczegóły – małe puzzle większej układanki

Dzięki aparatowi zatrzymuję na zawsze szczegóły, które zwykle mogłyby umknąć w ferworze codziennych obowiązków lub zamazywania są przez wszędobylski pośpiech. Dlatego każdy kadr i detal w nim traktuję jakbym tworzyła wielką układankę. Składa się na to obraz, emocje, miejsce zdjęcia i to nieoczywiste coś, czego nie widać na pierwszy rzut oka. Dlatego w moim portfolio fotograficznym znajduje się tak wiele zdjęć dokumentujących prawdziwe postacie ludzi – w zróżnicowanych kontekstach i odsłonach.

Kobieta z obiektywem, a kobieta w obiektywie

Wiele czasu poświęcam fotografii portretowej, zwłaszcza tej kobiecej. Lubię ten nasz świat kobiet – należę do niego nie tylko jako przedstawicielka tzw. płci pięknej, lecz i jako fotograf, który docenia estetykę i przekaz w kadrze. Każda sesja to dla mnie rodzaj spotkania z zagadkowością drugiej osoby – tym jest dla mnie portret, próbuję odkryć z kim mam do czynienia. Dlatego w sposób szczególny zależy mi na emocjonalnym kontakcie z modelką.

Nie ma dwóch takich samych kobiet

Moimi modelkami bywają wszystkie rodzaje kobiet, a różni je wiele: wiek, uroda, doświadczenie życiowe, pewność siebie czy też powody, dla których chcą mieć swoje zdjęcia. Aby doświadczenie, jakim jest sesja fotograficzna, przyniosło oczekiwany skutek w postaci wymarzonych fotografii, trzeba zadbać o szczególną atmosferę bezpieczeństwa i  zaufania. Kobieta przed obiektywem powinna być naturalna, świadoma swoich atutów i wyjątkowości. Dlatego z moimi bohaterkami spędzam sporo czasu przed sesją. Wspólna rozmowa to okazja do wyjaśnienia wielu kwestii, a przede wszystkim  do poznania fotograficznych potrzeb i oczekiwań danej kobiety. Muszę wczuć się w jej umysł i zgadnąć jakich zdjęć oczekuje – nawet jeśli sama do końca tego nie wie.

Rola główna i drugoplanowa

Kolejnym etapem jest wspólne aranżowanie sytuacji i przestrzeni, w których powstaną pierwsze zdjęcia. To może być zwykłe czytanie książki, wyglądanie przez okno czy zabawa z psem lub oddawanie się swoim pasjom. Kobiety najlepiej fotografować, gdy poczują się rozluźnione, dlatego najlepiej je czymś zająć, aby na chwilę zapomniały, że są przed obiektywem. Pierwsze efekty zdjęć sprawiają, że kobieta w kadrze zaczyna czuć się naturalniej i pewniej. Kolejne zdjęcia wyglądają już jakby ta sytuacja podczas sesji była zastana, a nie wykreowana. Wtedy do kadru może przemówić prawdziwa natura człowieka.

Trudny wybór, dobra decyzja

Izabela Urbaniak
fot. Izabela Urbaniak

Końcowym rezultatem takiej sesji jest seria starannie wyselekcjonowanych zdjęć. Gdy okazuje, się że pięknych zdjęć powstało wiele, to wybór jest naprawdę trudny i ciężko wybrać te jedyne na fotoobraz. Nic też dziwnego, że najczęstszą oprawą dla takich zdjęć staje się pięknie wydany fotoalbum. To wyjątkowa pamiątka czy prezent, która na zawsze będzie już przypominała o ważnych życiowych chwilach, przełomowych decyzjach czy metamorfozach zewnętrznych. Moje klientki często proszą o sesję dla narzeczonego, dla męża i nie tylko – taka niespodzianka. Na tych zdjęciach zatrzymuję też czas – kobieta będzie tam zawsze piękna, pełna emocji czy dumy z bycia sobą.   Wierzę w terapeutyczny efekt mojej pracy. Mając za sobą doświadczenie profesjonalnej sesji fotograficznej, kobiety zyskują pewność siebie. Są zadowolone z przekroczenia własnych barier,  a czasami nawet uda się wyeliminować im jakiś abstrakcyjny kompleks dotyczący własnej urody. Zawsze zadziwia mnie jak wiele piękna kryje się w ludziach i jak mało jest dostrzegane i doceniane.

Dlatego odkrywanie, pokazywanie i przekazywanie wrażliwości na cudo natury, jakim jest na istota ludzka, to jedno z fundamentalnych przesłań mojej pracy jako fotograf. Patrzenie w kadr, niezależnie, z której strony, jest lepsze niż lustro – to subiektywne spojrzenie w obiektyw.

Izabela UrbaniakIZABELA URBANIAK:

Fotograf, absolwentka Warszawskiej Szkoły Filmowej oraz magister Psychologii i Zarządzania. Obecnie jest vice prezesem ZPAFʼu (Związku Polskich Artystów Fotografików) okręgu łódzkiego. Specjalizuje się w fotografii artystycznej, dokumentalnej, podróżniczej i portretowej.

 

Artykuł ten ukazał się w naszym magazynie “Foto CEWE Inspiracje (wydanie 1, 2019)” . To numer zimowy, który swoją premierę miał na początku lutego.

foto cewe inspiracje czasopismo

Udostępnij artykuł na:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *